Sposób na ręczne drylowanie wiśni

drylowanie-owocowCiemnoczerwone, słodkie i soczyste. Zarówno ze świeżych, jak i z mrożonych można wyczarować prawdziwe kulinarne pyszności. Wiśnie są prawdziwymi małymi skarbnicami smaku. Zanim jednak zabierzemy się do ich przetwarzania, koniecznie trzeba pozbawić je pestek. Zawarte w nich toksyny są niebezpieczne dla człowieka, zwłaszcza spożyte w dużej ilości. Powodują bowiem mdłości i wymioty.

Najprostszym sposobem pozbycia się pestek z wiśni jest ich wydrylowanie za pomocą specjalnego przyrządu zwanego drylownicą. Choć nie jest to urządzenie drogie, możemy uniknąć jego zakupu jeśli nauczymy się drylować owoce ręcznie.

Nie jest to trudne, wymaga jedynie trochę wprawy i cierpliwości. Efekt może być porównywalny do tego, jaki osiągnęlibyśmy używając drylownicy. Jedyną różnicą może być wielkość dziurki powstałej przy wydobyciu pestki z wnętrza z wiśni. Jeżeli jednak owoce potrzebne nam są do wiśniowej konfitury do mięs, dżemu z wiśni albo wiśniowego placka, nie musimy się martwić taką drobnostką. W przypadku tych potraw liczy się smak owoców a nie ich wygląd. Tak samo jest gdy przygotowujemy wiśnie do wypieków czy wiśniowe przetwory na zimę.

Drylowanie bez drylownicy można przeprowadzić za pomocą spinacza do papieru. Jego środkową część trzeba wygiąć w drugą stronę, tak, żeby drut przypominał wydłużoną literę s. Następnie jeden koniec „drylownicy” wbijamy w owoc (najlepiej od strony ogonka) i delikatnie wyciągamy pestkę. Drylowanie spinaczem jest bardzo popularnym sposobem drylowania. Podobnie postępujemy z metalową wsuwką do włosów, oczywiście wcześniej nie używaną lub przynajmniej wyparzoną.

Innym sposobem jest wykorzystanie metalowej końcówki do ozdabiania ciast. Przeważnie jest ona dołączona do szprycy cukierniczej. Taką końcówkę należy postawić na stole i kolejno nadziewać na nią owoce. Czubek końcówki wypchnie pestki na wierzch. Tą metodę polecamy zwłaszcza wtedy, kiedy wiśnie mają być użyte do koktajlu lub kompotu z wiśni, bowiem otwory po pestkach są dosyć spore.

Ręczne drylowanie możliwe jest także przy użyciu słomki do napojów. Podobnie jak w przypadku wcześniejszego sposobu, wiśnię nadziewamy na słomkę, która przechodząc przez owoc wypycha pestkę na zewnątrz. Ta metoda jest trochę inwazyjna, to znaczy po drylowaniu wiśnie mogą być trochę zgniecione. Nie przeszkadza to jednak w przygotowaniu z nich domowej wiśniówki czy soku z wiśni.

Jeżeli nie mamy w domu ani spinacza, ani końcówki do szprycy, ani nawet słomki do napojów, z pewnością mamy widelec. Ważne, aby był wykonany z łatwo wyginającego się materiału a jego ząbki były naprawdę cienkie. Te zewnętrzne trzeba odgiąć aż do nasady widelca. Ząbki, które zostaną nieodgięte wbijamy w widelec i za ich pomocą usuwamy pestkę. Ponieważ otwór po pestce jest stosunkowo mały, z tak wydrylowanych owoców bez straty na efekcie wizualnym potrawy można przygotować wiśnie koktajlowe lub choćby tak uwielbiane przez dzieci pyszne wiśnie w czekoladzie.

(Visited 654 times, 11 visits today)